Budowa stadionu nie jest usiana różami. Co rusz na drodze jej realizacji stają przeszkody.
Najpierw, zanim jeszcze doszło do przetargu były protesty. Protestowały firmy, które ze względu na swój brak doświadczenia lub inne braki proceduralne nie zostały dopuszczone do przetargu. Później po rozstrzygnięciu przetargu, jego wyniki zostały znów oprotestowane. Ci, którzy wygrali zostali odrzuceni, odrzuceni wygrali. Znów protest i znów odwrotnie – można się było łatwo pogubić, kto właściwie wygrał i dlaczego. Jakby tego było mało, dawni właściciele ziem, na których miała powstać infrastruktura około-stadionowa, przypomnieli sobie o swoich prawach i upomnieli się o nie. Sprawa do tej pory nie jest rozstrzygnięta, a sąd nakazał ponownie rozpatrzyć sprawę przez wojewodę dolnośląskiego.
Na domiar złego mało firma, która wygrała przetarg nie podołała ogromowi przedsięwzięcia i została wyrzucona z budowy za zbyt wielkie opóźnienia. Na szczęście szybko udało się znaleźć następcę. Nowy wykonawca miał rozpocząć prace miesiąc po przejęciu terenu, a minęły już ponad 2 miesiące a słyszymy ciągle zapowiedzi, że dopiero się rozkręca. Czy przy takim tempie rozruchu stadion będzie gotowy na czas?
Tagi
Kalendarz wpisów
-
Ostatnie notatki
Nasze strony
Blogroll
- Kolokacja Najlepsza kolokacja Twoich serwerów we Wrocławiu
- SkyScrapperCity Forum Polskich Wieżowców – najbardziej merytoryczne forum w sieci
- Ładne zdjęcia roślin